Kreon a chudnięcie

i-am-not-the-only-one *you may say that i am a dreamer, but ...

Temat: DUŻO JE, A CHUDNIE!!! teraz sraczka po lekach...
hej Dona :P
czy dawałaś tego kupasa Amfy do badania do labo ludzkiego czy w jakiejś lecznicy wet.?

jeśli chodzi o trzustkę to naprawdę sama jestem całkiem ogłupiała :evil: ponieważ tez mam problem u z chudnięciem Olka i dziwnymi koopami starałam się ustalić czy badanie krwi pod wzgledem poziomu amylazy i lipazy jest wiarygodne i miarodajne , to mój wet twierdzi, ze nie jest i można to potwierdzić tylko metodą podawania np. kreonu czy panzytratu przez jakiś czas, jeśli nastąpi poprawa to potwierdzi, ze sprawa faktycznie dotyczy trzustki.
Źródło: dogomania.pl/showthread.php?t=16921



Temat: Nadszedł dzień rozstania ;( Do końca Dianko w moim sercu [']
PRZYPOMNIALAM SOBIE NAZWE LEKU - KREON :)

trzeba przeprowadzic badani krwi - AspaT, AIAT, Lipaza , Fosfataza alakliczna.

Zewnatrzwydzielnicza niewydolnos trzustki ( trzustka wydziela za malo enzymu - AMYLAZY )

Po pierwsze objawy:
chudnięcie
duży apetyt,
duże kupy, mogą być z fragmentami niestrawionej karmy
to tak w skrócie

Badanie:
-oglądanie kupy pod mikroskopem i szukanie niestrawionych elementów- odpowiednie barwienie
-test z kliszą rtg- określanie aktywności enzymów trzustkowych ( upłynnia się kupę i wkłada do niej klisze rtg- odbarwia się to jest ok(klisza prześwietlona))

Leczenie:
odpowiednia dieta (np gotowej firmy) lub domowe
podawanie w odpowiednim czasie przed posiłkiem enzymów trzustkowych w tabletkach


wszelkie inne objawy i choroby trzustki opisane sa tutaj - http://***************/viewthread.php?tid=3698
Źródło: dogomania.pl/showthread.php?t=29336


Temat: Buldożki w nowych domach :-)- Akcja zakończona - dziękujemy :-)

Maupa-a co z jedzeniem? Podawac coś specjalnego? Pytałam weta o karmę weterynaryjną, albo puchy, ale twierdzi, że to niepotrzebne, bo nie jest bardzo źle. Fakt-nie chudnie-ale tez przyrostu wagi wielkiego nie widać...
Jakies specjane dodatki podawać? Teraz karmy tylko kilka kulek, i ryż z mięsem i warzywami i oliwy kilka kropel, a moze by tak siemię lniane, albo cus innego?

Mój tymczasik przy chorej trzustce jadł Trovet. Dopiero wtedy zaczął przyswajać. Skończyła się biegunka i zaczął zarastac sierścią. I pewnie co wet to zdania podzielone ... ;)
Mój też powiedział że na razie zostajemy przy dotychczasowym jedzeniu (tylko dajemy kreon). Karmy weterynaryjne zostawiamy "na później" ... jakby nie daj Bóg zaczęły się kolejne problemy.

Auraa - u mojego było "lepiej" - nie było biegunek i wyłysień. Był "tylko" chodzącym szkieletem. No i produkował koopali "od metra". Koopale śmierdzące tak że nie ma zmiłuj ale w miarę normalne. No nie "wzorcowe" ale "normalne".

Zaraz zaczniemy publicznie dyskutować o konsystencji ... :oops: ;)
Źródło: dogomania.pl/showthread.php?t=113209


Temat: czy KREON może szkodzić, zamiast pomagać (trzustka)
Mój pies musi dostawać enzymy trzustkowe, niestety zarówno Kreon jak i Neo-pancreatyna wywołują u niego biegunkę. Pies przybiera na wadze, ale niestety kupi są śmierdzące, kwaśne i płynne... Nie podam enzymu - pies nie trawi i błyskawicznie chudnie, więc musi go dostać.

Nie mogę Kreonu odstawić i szukam sposobu złagodzenia skutków ubocznych.

Czy ktoś z Was miał tego typu problem i może mi podpowiedzieć jak go rozwiązać?
Źródło: dogomania.pl/showthread.php?t=102678


Temat: Akcja: Tyjemy Razem !!
Dot.: Akcja: Tyjemy Razem !!
  a ja znowu zaczęłam chudnąć..:/ nie mam pojęcia dlaczego, ale nie jest dobrze:(
I takie pytanie: może ktoś z was też nie może spożywać mleka? Ja mam taki problem, ze ani mleka, ani wieprzowego mięsa, orzechów, smażonego, chleba jasnego większości roślin zawierających duże ilości błonnika... I jak tu znów przytyć?:( Ostatnio bylo troszkę lepiej ale teraz moje alergia postanowila pozatruwać mi zycie:( Także jakby ktoś miał jakieś pomysły....:ehem:
Bo mi wychodzi że mogę jeść chleb zytni z masłem roślinnym i wode hehe:D
A jeszcze mam pytanie - stosował ktoś kreon albo pankreatyne?
Źródło: wizaz.pl/forum/showthread.php?t=182565


Temat: NIKO szuka domu
No niestety ,nie jest dobrze Nico ma podejrzenie nowotwora trzustki
Wstepnie dostala Kreon ,niestety brak reakcji na lek.Pozatym chudnie ,ma dalej biegunki,bardzo wypada mu siersc staal sie apatyczny
W tym tygodniu mamy dalsze badania
Źródło: forumrottweiler.vot.pl/viewtopic.php?t=2574


Temat: czy KREON może szkodzić, zamiast pomagać (trzustka)
skoro sucz chudnie to może KReon nie jest odpowiednim lekiem ?
Odpowiedni lek + żywienie powinny pozwolić organizmowi na przyswajanie potrzebnych elementów do rozwoju. Moja labka póki co raczej grubnie, choć przed rozpoznaniem nie przypominała labka, była bardzo chuda.
Źródło: dogomania.pl/showthread.php?t=102678


Temat: czy KREON może szkodzić, zamiast pomagać (trzustka)
Moja psica na trzustke choruje od 5-ciu lat, teraz w związku z zaprzestaniem całkowitym pracy trzustki doszła cukrzyca. Zdobywamy nową wiedzę i walczymy.
Ale w ciągu tych 5-ciu lat nie mielismy i nie mamy problemów z biegunkami.
Bierzemy zamiennie do każdego posiłku amylan albo ludzką lipancrea 8000
Za radą dr Joanny Czogały z Kliniki Vet na Brynowie od początku choroby do każdego posiłku dodajemy 1 łyżeczkę zmielonej na proszek babki płesznik. Koniec z biegunkami.Wiąże treści płynne i jelita są chronione. Psica nie chudnie. Odwrotnie >> był czas że musiałam ja odchudzać. Może komus ta wiedza się przyda i spróbuje.

A tu nowy lek , na pewno lepszy niż Kreon
LYPEX FIRMY VET-PLUS - Pomoc dla psów z zespołem złego wchłaniania.Syndrom złego wchłaniania u psów i kotów jest często diagnozowany przez lekarzy weterynarii. Do najbardziej typowych schorzeń zaliczamy: niewydolność zewnątrz wydzielniczą trzustki, syndrom jelita drażliwego, niedobory enzymów trzustkowych czy niedobory soli żółciowych. Zaburzenia funkcjonowania trzustki czy ściany jelita cienkiego prowadzą do upośledzenia trawienia i obniżają zdolność wchłaniania składników pokarmowych.

Objawy kliniczne charakterystyczne dla syndromu upośledzonego wchłaniania, to:
- utrata wagi ciała,
- przemijająca lub przewlekła biegunka,
- wydalanie nadmiernej ilości kału, stałe uczucie głodu,
- słaba kondycja okrywy włosowej i zahamowany wzrost młodych zwierząt.

Podstawą powodzenia leczenia jest zdiagnozowanie pierwotnej przyczyny złego wchłaniania.

Badania dowodzą, że niedobór enzymów trzustkowych wiąże się ściśle ze stopniem upośledzenia funkcjonowania trzustki. Jednakże objawy kliniczne niedoboru pojawiają się dopiero, gdy uszkodzeniu ulega 80-90% narządu, czyli prawidłowo funkcjonuje nie więcej niż 10-20% tkanki.

W przypadku niewydolności zewnątrzwydzielniczej trzustki należy stale uzupełniać niedobór enzymów. Ponadto w większości przypadków zwierzę wymaga stosowania odpowiedniej diety do końca życia (niskotłuszczowa, bogata w białka karma zawierająca wysoko strawne węglowodany).

Taka kombinacja zapewnia poprawę trawienia i wchłaniania składników pokarmowych, co wpływa na polepszenie ogólnego stan zdrowia i utrzymanie właściwej masy ciała pacjenta. W niektórych przypadkach wymagana jest jeszcze inna terapia wspomagająca (np. podawanie insuliny przy cukrzycy, czy leków sterydowych przy chorobach przebiegających z zapaleniem jelit).


Czym Lypex różni się od innych preparatów wspomagających pracę trzustki?
Większość preparatów sprzedawana jest w postaci proszku – zawarte w nich enzymy nie są chronione przed rozłożeniem przez kwasy żołądkowe. Powoduje to, że dwie trzecie przyjętych enzymów zostaje zniszczona w żołądku zanim dotrą do jelita cienkiego.

Aby zrekompensować tę stratę w/w wymienione preparaty podaje się w bardzo dużych ilościach i wysokim stężeniu.
Taka sytuacja może prowadzić do:
• uszkodzenia błony śluzowej jamy ustnej i przełyku zwierzęcia,
• podrażnienia powierzchni skóry zarówno zwierzęcia jak i właściciela.

Lypex to unikalny weterynaryjny suplement diety wykorzystujący technologię stosowaną w medycynie ludzkiej. Oczyszczone i stężone enzymy są formowane w mikropeletki i pokrywane specjalną powłoką chroniącą je przed strawieniem. Powłoka ta zapewnia 100% ochronę enzymów przed niszczącym działaniem kwasów żołądkowych.

W ciągu 10 minut od przedostania się mikropeletek z żołądka do zasadowego środowiska jelita cienkiego ochronna powłoka ulega rozpuszczeniu i uwolnione zostają enzymy, które usprawniają proces trawienia.


Kiedy należy stosować Lypex?
U psów i kotów cierpiących z powodu zespołu złego wchłaniania.


Skład:

Każda kapsułka Lypex'u zawiera następujące enzymy trzustkowe pokryte specjalną powłoką chroniącą je przed strawieniem w żołądku:
- Lipaza 30 000 jednostek Ph. Eur.
- Amylaza 18 750 jednostek Ph. Eur.
- Proteaza 1200 jednostek Ph. Eur.

KREON >>>>kaps. 25 000 zawiera 300 mg pankreatyny o zawartości enzymów:
25 000 j. Ph. Eur. lipazy,
18 000 j. Ph. Eur. amylazy,
1 000 j. Ph. Eur. proteaz.

Ph. Eur. – jednostka aktywności enzymatycznej wg Farmakopei Europejskiej


Dawkowanie:

- Psy z zewnątrzwydzielniczą niewydolnością trzustki lub zespołem złego wchłaniania powinny być karmione dwa razy dziennie.
- Psom o masie ciała powyżej 10 kg do każdego posiłku powinna być podawana jedna kapsułka preparatu.
- Kotom i psom o masie ciała poniżej 10 kg do każdego posiłku należy podawać pół kapsułki preparatu.
- Kapsułki mogą być podawane w całości lub rozsypane i zmieszane z pożywieniem.


Podsumowanie:
- każda kapsułka Lypexu zawiera powlekane mikropeletki z enzymami trzustkowymi o wysokim stężeniu;
- specjalna powłoka zapewnia 100% ochronę enzymów przed strawieniem ich przez kwasy żołądkowe;
- po 5-10 minutach po dotarciu do jelita cienkiego 100% enzymów uwalniania się z mikropeletek w celu polepszenia procesów trawiennych;
- Lypex jest bezpieczny w użyciu i nie da się go przedawkować;
- Lypex można bezpiecznie łączyć z innymi terapiami.

ABY UZYSKAĆ MAKSYMALNY EFEKT - NALEŻY OTWIERAĆ KAPSUŁKi

Lypex
Źródło: dogomania.pl/showthread.php?t=102678


Temat: SZUKAM PORADY OD MIŁOŚNIKÓW MASTIFÓW NEAPOLITAŃSKICH
Kochani,
Zawsze otwarcie pisałam o chorobach Caro, o dawkowaniu leków, o efektach publicznie (o tym co z czym łączę rozmawiałam częściej na pv z wiadomych powodów) chociażby z dotak i Dorką. Ale zawsze informowałam o wadach i leczeniu moich psów.
Normalnie nie odpowiadam na zarzuty wyssane z palca, zmyślone i raniące ale zrobię to ze względu na pamięć Caro bo użytkownik . stara się insynuować obrzydlistwa, nie znam słów żeby ocenić taką postawę. Brzydzę się takim postępowaniem ale odpowiem na wszystko, żeby potem ktoś taki nie miał radości.

Cytat:
Napisane przez ’.’ Posunę się jeszcze dalej, choć tego tematu nie chciałem poruszać wcześniej, ze względów tobie i tak niezrozumiałych. Mam tu na myśli śmierć twojego MASTINO. Chcesz na Forum uchodzić za wzór przyjaciela psów... Jak to się więc stało, że pies, mimo, że, jak sama twierdzisz, od pewnego czasu chudł, nie był mimo to badany i leczony? Dlaczego dopuściłaś do tego, aby całą noc cierpiał skowycząc, a ty dopiero rano zawołałaś weterynarza? Czasem natychmiastowa pomoc fachowca czyni cuda, a w najgorszym przypadku uśmierza ból. Na kogo w tej sytuacji miał liczyć biedny, potwornie cierpiący pies, jeśli nie na swojego właściciela, który w najważniejszym momencie zawodzi? Jak wielki musiał to być ból, wiedzą tylko właściciele MASTINO NAPOLETANO. Psy te są bardzo na ból odporne. Po rozmowie z moimi weterynarzami dowiedziałem się, że te objawy, o których pisałaś, jednoznacznie wskazywały na dysfunkcję nerek, ich ostrą niewydolność [kulawizna i "ciastowatość" łap]. Wiem również od nich, że ta dolegliwość nie pojawia się nagle, może trwać miesiącami, ale jest rozpoznawalna, jeśli się o psa dba, choć nie zawsze uleczalna. Jakie więc kroki poczyniłaś w kierunku wcześniejszego rozpoznania choroby??? Co zrobiłas, by przedłużyć życie swojego psa??? To jest twoje naturalne oblicze! I tylko psa szkoda, bo dopiero jego śmierć ujawniła twój prawdziwy do niego stosunek. – cały post do przeczytania tu: http://www.forum.molosy.pl/showpost.php?p=176775&postcount=6087

Cytat:
Napisane przez ’.’ Różnica między nami jest taka, iż ja swoje psy leczę, jeśli zachodzi taka konieczność, i reaguje na to bezzwłocznie. I nie zaciemniaj tematu-pisałaś o chorobach, ale o dolegliwościach swojego MASTINO napisałaś dopiero po jego śmierci. – cały post do przeczytania tu: http://www.forum.molosy.pl/showpost.php?p=176841&postcount=6100





Caro miał silne atopowe zapalenie skóry z częstymi powikłaniami bakteryjnymi lub grzybicznymi jak to bywa przy AZS. Do tego miał niedoczynność tarczycy i ciągłe problemy z oczami mimo plastyki powiek, który były powiązane z AZS.


To jest porca leków, którą dostawał codziennie w ostatnim tygodniu przed śmiercią:

Encorton – dwa razy dziennie po 80mg
Ketotifen – 1 raz dziennie po 2mg
Eltroxin – 1 raz dziennie po 300ug
Augmentin – 2 razy dziennie po 2 tabletki 625 mg czyli 2000 Amoxicillinum i 0,500 kwasu klawulowego
Essentiale Forte – 2 razy dziennie po 2 tabletki
Kreon 10000 – 2 razy dziennie po 2 tabletki
Immaverol – smarowanie 1 raz na 3 dni
Vigantol – 2 krople
Właśnie skończyliśmy Scanommune
Dodatkowa porcja kwasów Omega 3 i omega6 czyli olej
Raz w tygodniu zastrzyk 4 ml z Dexafortu jako wspomaganie Encortonu i Ketotifenu
Oczy: 2 razy dziennie przemywanie świetlikiem i zapuszczanie gentamecyny – ostatni antybiotyk oczny, na który nie był oporny



Jadł bardzo ładnie, przyswajał dobrze, był okrągły ponad 100 kg i wesoły. W ostatnim czasie stracił część poduszeczek tłuszczowych w obrębie mózgoczaszki. Weterynarze podejrzewali, że jest to reakcja na Encorton i że się odbudują na pewno w 50%. Śmiali się, że nie jest to pies zagłodzony więc nie mam się co przejmować. Przyswajał karmę, nie miał rozwolnień, wymiotów czy zsinień. Przy problemach z nerkami zawsze występuje wilcze pragnienie, chudnięcie jako efekt niejedzenia. U nas tego nie było.

Rano, gdy zobaczyłam, że ma podpuchnięta nogę o normalnej konsystencji i chodzi bez problemów nie byłam przerażona, widziałam, że musiał się urazić. Po rozmowie z weterynarzem ustaliłam, że w razie czego mam podać większą porcję środka przeciwzapalnego i przeciwbólowego. Caro był wesoły i pogodny, zjadł bardzo ładnie śniadanie, co więcej zjadł w nocy kolację około 11 z dodatkową porcję leków w związku z opuchlizną.
Między 1-2 w nocy leżał na tarasie wybiegu i piszczał, poszliśmy do niego, miał problemy ze wstaniem, obrzęk nogi był niezmienny w wielkości i konsystencji. Był zmęczony, dyszał myśleliśmy, że ma problemy z chodzeniem, bo przy takiej masie jak ma mastino kulawizna jednej nogi oznacza obarczenie całym ciężarem drugiej.
Gdy podałam my Febrofem 200mg i diclofenak 50 mg a nic się nie zmieniło chciałam jechać do weterynarza. Nie pojechałam, dlatego, że Caro nie chodził sprawnie a ja nie byłam w stanie podnieść i włożyć na znaczną wysokość 100 kg psa do samochodu!!!!! To jest jednak z konsekwencji posiadania kolosa o której kiedyś nie myślałam. Mimo, że zapewniano mnie, że to efekt kulawizny to zaczęłam rozpaczliwie poszukiwać weterynarza, który przyjechałby do psa, to nie jest proste w nocy i nad ranem, gdy weterynarz ma w perspektywie ponad 70 km w jedną stronę. Wykonałam masę telefonów, zawsze albo mi odmawiano albo chcieli się umawiać po 12 w południe a jak chciałam na już. W końcu udało mi się rano ściągnąć jednego weterynarza do nas. Gdzieś od 7 Caro nie wstawał, podnosił tylko głowę, po wypiciu kolejnej porcji wody obrzęk zmienił się w ciastowaty, niedługo po tym miał rozszerzone źrenice i słabe tętno. Można powiedzieć, że umarł w ciągu jednej nocy. Podejrzenie jest nagłej niewydolności nerek, pies nie miał objawów wcześniej, nie cierpiał wcześniej, był leczony, kochany i o niego dbałam jak o przyjaciela.

Nie myślałam, że będę musiała to opisywać tak dokładnie ale skoro na bólu i cierpieniu żerują tacy . to nie miałam wyboru
Źródło: forum.molosy.pl/showthread.php?t=2218


Copyright (c) 2009 i-am-not-the-only-one *you may say that i am a dreamer, but ... | Powered by Wordpress. Fresh News Theme by WooThemes - Premium Wordpress Themes.